Grillowanie – rozrywka kulinarna Polaków

0
Grillowanie – rozrywka kulinarna Polaków

W badaniu MillwardBrown SMG/KRC z 2010 roku aż 81% respondentów uznało możliwość grillowania za najważniejsze dobrodziejstwo masowo dostępne po zmianie systemu. I nic dziwnego, nic tak przecież nie łączy ludzi jak możliwość zjedzenia wspólnego, smakowitego posiłku na świeżym powietrzu. Do tego ważna jest też cała otoczka: kilka dni wolnego, wyjazd na działkę czy za miasto, spotkanie ze znajomymi, wspólne przygotowanie produktów (choć większość mężczyzn tradycyjnie stroni od kuchni, przy grillu jednak wykazują się zadziwiającą inicjatywą), rozpalanie grilla i pilnowanie ognia, wreszcie niespieszne oczekiwanie na grillujące się potrawy. Tu zaś ogranicza nas tylko wyobraźnia, bowiem grill daje o wiele więcej kulinarnych możliwości niż ognisko: można grillować przeróżne mięsa (w Polsce popularna jest zwłaszcza wieprzowina), ryby, drób, do tego dochodzą wyroby masarskie (oczywiście kiełbasy, kaszanki i boczek), a w kolejce czeka już pieczywo, warzywa (papryka, cukinia, pomidory, bakłażany, kolby kukurydzy, cebula) i cała gama innych wyrobów. Od jakiegoś czasu coraz częściej w tym zestawieniu pojawiają się także owoce i sery. I o ile zgrillować owoce jest stosunkowo łatwo, to przy serze pojawia się problem. Od czego jednak nasza słynna w świecie pomysłowość!

Sery na grillu

Sery na grillu większości z nas kojarzą się zwykle z grillowanym camembertem. Niesłusznie! W menu mieszkańców Podhala nie od dziś znajduje się pieczony nad ogniem oscypek, a za miedzą u sąsiadów smažený lub pražony sýr – narodowe dania o charakterze tradycyjnym. Dlatego było tylko kwestią czasu, nim sery zagościły na rusztach grilli Polaków. Zaczęło się tradycyjnie, od położenia plasterka dobrze topliwego żółtego sera (gouda, tylżycki) na kawałku gotowego prawie mięsa, ot, choćby na kiełbasie lub steku, nie od dziś wiadomo bowiem, że ser uwydatnia smak potraw (niektóre jego gatunki, np. włoski parmezan zawierają w sobie drobinki będącego wzmacniaczem smaku, a naturalnie wykrystalizowanego glutaminianu sodu). Dalej wszystko potoczyło się już błyskawicznie i ser na dobre wkroczył do grillowego menu rodaków. Daje on naprawdę wiele możliwości, stanowiąc doskonały dodatek do pieczywa, mięs czy warzyw. Wystarczy jedynie zgrillować trochę chleba i pieczarek, następnie szybko pokroić grzyby, wrzucić na wierzch chleba, posypać startym serem, zawinąć w folię aluminiową i położyć na ruszt do jego stopienia. Takie pożywne zapiekanki można podawać z ketchupem. Albo na przykład pieczone ziemniaki – po wyszorowaniu z ziemi można je posolić, zawinąć w folię aluminiową i wrzucić na około 50 minut do węgla, aż zmiękną. Folię od wewnątrz lepiej nawilżyć masłem. W tym samym czasie należy też utrzeć ser twarogowy z czosnkiem i szczypiorem, nie szczędząc farszowi soli i pieprzu. Po wydobyciu z popiołu ziemniaków rozkroić je i przygotować łódeczki, wybierając nieco środek, którego zawartość wymieszamy z farszem. Nadzienie wkładamy do łódeczek, temperatura ziemniaka sama roztopi farsz. Nieodzownym składnikiem potraw z grilla stała się również mozarella, którą dobrze znamy w roztopionej formie z pizzy. Można ją wykorzystać na przykład do tostów. Potrzebne będzie pieczywo tostowe, które podpiekamy na ruszcie. W tym czasie szykujemy mozarellę: lepsza od tej w zalewie będzie mozarella w bloku. Gdy pieczywo jest niemal gotowe, dodajemy ser, zielone pesto i czarne oliwki. Dla miłośników włoskich smaków polecamy do tego szczyptę świeżej bazylii. Składamy z tego podwójną kanapkę i jeszcze chwilę opiekamy. Palce lizać!

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl